35. Okładko, krzycz! Czyli o efektach specjalnych

Przed wami post mocno wizualny, nieco techniczny, ale bardzo przyjemny - i tak, będzie można popatrzeć na ładne okładki! Dzisiaj bowiem co nieco o uszlachetnieniach - czyli, krótko mówiąc, o rzemieślniczych sposobach na to żebyście, będąc lekko zagubionymi wśród morza ponętnych książkowych grzbietów, sięgneli właśnie po tę jedyną i wyjątkową.

0 Komentarzy