Polecanki i wygrzebki – VI

Wiecie, kiedy były ostatnie polecanki i wygrzebki? Bo ja się właśnie zorientowałam, że w listopadzie! Zaniedbanie to należy naturalnie jak najszybciej nadrobić, dla ocieplenia mroźnej aury za oknem (ŚNIEEG!!!11!1!) łapcie więc porcję: książek popularnonaukowych, vol. II, oraz wieści ze świata literatury – vol. VI.

3 książki popularnonaukowe – o medycynie

Okładki książek "Pobudzeni", "Czarna Owca Medycyny", "Patolodzy". Post: Polecanki i wygrzebki VI, Postscript.pl

„Pobudzeni. Skąd się wzięły hormony i jak kontrolują w zasadzie wszystko” Randi Hutter Epstein, tłum. Jacek Konieczny, Marginesy 2019

Kojarzycie taką ciekawą rzecz – hormony? Wpływają na każdy w zasadzie organ waszych ciał, a dział medycyny, który się nimi zajmuje, jest stosunkowo młody – ma około 100 lat – i nazywa się endokrynologią. Jeśli nazwę „endokrynolog” kojarzycie głównie z opowieści o legendarnych już kolejkach do lekarzy tej specjalności, to z „Pobudzonych” Randi Epstein będzieci mogli dowiedzieć się dużo więcej. Autorka opisuje kolejne rozdziały z historii endokrynologii z lekkością i polotem – opowiada zarówno o tych mroczniejszniejszych epizodach (jak wczesne eksperymenty na zwierzętach), jak i o przełomowych odkryciach; o naukowcach i naukowczyniach, ale też o szarlatanach. W obrazowy, dowcipny, i przystepny nawet dla kompletnego laika sposób przybliża mechanizmy, dzięki którym narządy takie jak przysadka czy tarczyca wpływają na nasze zdrowie – i uświadamia, jak ogromne szczęście mamy żyć w okresie, w którym ich funkcjonowanie jest znane.

„Czarna owca medycyny. Nieopowiedziana historia psychiatrii” Jeffrey A. Liebermann, Wyd. Poznańskie 2020

Zdrowie psychiczne wciąż objęte jest swego rodzaju tabu – niektórzy nadal uważają psychoterapię za coś wstydliwego, a branie antydepresantów za szprycowanie się niepotrzebną chemią. I tak, psychiatria kiedyś faktycznie nie opierała się na zbyt solidnych podstawach – dziś jednak sytuacja przedstawia się zupełnie inaczej, czego cierpliwie i dobitnie dowodzi J. Liebermann w „Czarnej Owcy”. Autor skupia się na historii psychiatrii w USA, ciekawie i szczegółowo opisując jej wzloty i upadki. Całość utrzymana jest w dość osobistym tonie – opisując konkretne wydarzenia, autor często wtrąca subiektywne komentarze i odnosi się do osobistego doświadczenia jako terapeuty.

„Czarna owca” jest jidealną pozycją dla tych, którzy są ciekawi tematu i chcą dowiedzieć się, na jakich mniej więcej podstawach choroby psychiczne diagnozuje się dziś, a jak robiło się to dawniej.

„Patolodzy. Panie doktorze, czy to rak?” Paulina Łopatniuk. Wydawnictwo Poznańskie, 2019.

Wiecie, kim jest patolog? To ta osoba, która bada fragmenty naszych tkanek i narządów, szukając w nich wszelakich nieprawidłowości. Autorka „Patologów” jest przedstawicielką tej właśnie profesji i w swojej książce opisuje ogrom ciekawych przypadków dotyczących nowotworów i nie tylko – dowiecie się z tej lektury na przykład, dlaczego londyńscy kominiarze często chorowali niegdyś na nowotwory moszny, czym jest potworniak, i dlaczego niemożliwe jest wynalezienie jednego „leku na raka”. Książka jest napisana miejscami dość hermetycznym językiem, więc czyta się ją raczej powoli, ale zawiera bardzo solidną dawkę wiedzy, która (choć Wam tego nie życzę) może się okazać bardzo przydatna w realnym życiu. Mnie osobiście to, czego się z niej dowiedziałam, bardzo uspokoiło po wykryciu nowotworu u mnie samej – bo wiedziałam już, że nie każdy nowotwór to rak, a spora część z nich jest w pełni wyleczalna.

Wygrzebki

  • Co roku przyznawana jest tzw. Bad Sex Award, czyli nagroda za najgorszą scenę seksu w literaturze. W 2020, wyjątkowo, zdecydowano się jej nie przyznawać – co zdarzyło się po raz pierwszy od 1993 roku. Uzasadniono to faktem, że „opinia publiczna została wystawiona w tym roku na zbyt wiele złych rzeczy, aby usprawiedliwić narażanie jej również na zły seks”. Źródło: Booklips.pl
  • Powoli spada zadłużenie księgarń – okazuje się, że wskaźniki czytelnictwa w pandemii wzrosły. 39% z nas przyznaje, że książki w erze koronawirusa kupuje częściej.
  • W Estonii otwarto w grudniu Muzeum Zakazanych Książek, na razie wystawiające około 100 pozycji.
  • Ostatnimi czasy książkowy Internet dyskutował o szokowaniu krwawymi scenami w kryminałach, czego efektem był m. in. felieton Piotra Borlika o tym, czy warto w ogóle rozmawiać o złych książkach.
  • Casual Optimist wrzucił galerię wartych uwagi okładek ze stycznia – warto zerknąć i popatrzeć na ładne projekty!
  • Również w grudniu przyznano nagrody edytorskie Pióro Fredry i Dobre Strony. Laureatami zostały wyd. Karakter za książkę „Z rzeczy pierwszych” oraz „Turonie, żandary, herody” (Wydawnictwo Dwie Siostry) z tekstem i ilustracjami Anny Kaźmierak.
  • Warto przeczytać wywiad z Magdaleną Stonawską i Loë Fjorsigviss z Grupy Wydawniczej Alpaka o wydawaniu zaangażowanej społecznie fantastyki.
  • Amazon oficjalnie będzie wkrótce wchodził na polski rynek książki.
  • Culture popełniło spory artykuł o wschodzących gwiazdach literackich polskiego rynku.

Marta

Marta

Graficzka specjalizująca się w projektowaniu książek, studentka językoznawstwa, rysowniczka. Pasjami czyta fantastykę i sci-fi, nie pogardzi dobrym reportażem, kryminałem, czy literaturą popularnonaukową. Z uporem maniaka analizuje rzeczy.

Leave a Reply