52. Pandemia a literatura, czyli dlaczego mam dosyć czytania o wirusach

Nie wiem czy pamiętacie, ale kilka miesięcy po rozpoczęciu pandemii - po zamknięciu wszystkiego łącznie z lasami, dezynfekowaniu rąk trzy razy na minutę i pierwszych doświadczeniach z maseczkami - do głosu zaczęło dochodzić sporo książek "pandemicznych". Dla mnie szybko wykorzystanie pandemii jako wątku literackiego przestało być neutralne - powoli odkrywam, że gdy tylko widzę na papierze "pandemia", przewracam stronę.

0 Komentarzy
Read more about the article 27. Literatura wysoka i niska, czyli dlaczego nie lubię kulturowego snobizmu
Caucasian young man in glasses and medical mask reading a novel in his bedroom being alone in quarantine or having a flu. Studio shot

27. Literatura wysoka i niska, czyli dlaczego nie lubię kulturowego snobizmu

Dzisiaj o tym, że w książkach można szukać wielu rzeczy w różnych gatunkach, i że snobizm literacki nieszczególnie popłaca. Inaczej ujmując, w tym poście zachęcam do bycia miłym dla innych ludzi, będąc przy tym złośliwą.

0 Komentarzy
Read more about the article 17. #dyskusyjnie: O długich książkach jako narzędziu samoobrony
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

17. #dyskusyjnie: O długich książkach jako narzędziu samoobrony

Miałam ostatnio okazję zmierzyć się z lekturami, które długością zdecydowanie przekraczały średnią. Były to knigi potężne i ciężkie, z gatunku takich, które można by z powodzeniem używać do celów bojowych albo jako narzędzia do samoobrony. Na szczęście, czytałam je na czytniku - ich waga ciążyła mi więc (tym razem) jedynie w wyobraźni...

3 komentarze