16. Styl a gatunek, czyli co kojarzysz z kryminałem

Jeśli chodzi o przedmiot taki jak książka, wyróżnianie się i nowatorstwo są pożądane tylko do pewnego stopnia. Ludzie mają bowiem tendencję do szukania wzorów - właśnie dlatego niektórzy widzą Jezusa na spalonych tostach. Jeśli pisalibyście więc książkę, jaką cechę powinna mieć jej okładka? Być inna niż wszystkie, czy wręcz przeciwnie - wpisywać się w nurt już istniejący?

2 komentarze

9. Jak nie pokazać, że bohaterka jest czarna: czyli okładkach i reprezentacji

Miałam kiedyś klientkę, której książka była zbiorem historii Afroamerykanek, które mimo trudnego dzieciństwa osiągnęły sukces. Każda historia była poruszająca, a całość nierozerwalnie związana z kwestią rasową, i do kobiet o ciemnych kolorze skóry raczej kierowana - naturalnie zaproponowałam więc wstępną wersję okładki, na której widać było twarz czarnoskórej kobiety. Klientka, choć propozycja faktycznie jej się spodobała, odrzuciła ją. Dlaczego?

2 komentarze

(Nie) oceniaj książki po okładce

Pomimo nieustannych prób czynionych przez powtarzanie jak mantry przysłowiowych mądrości, okładki wciąż pozostają pierwszą rzeczą, która służy nam do podjęcia decyzji o tym, czy w ogóle weźmiemy jakąś książkę do ręki. Jako ludzie jesteśmy też zwyczajnie leniwi - przez co nawet, jeśli świadomie staramy się nie poddawać pierwszemu wrażeniu, profesjonalna okładka nadal będzie dla nas wyznacznikiem jakości książki, która jest w nią obleczona.

0 Komentarzy

1. Okładka prawdę ci powie…

...czyli dlaczego okładki książek w różnych krajach tak bardzo się różnią. Zacznijmy od Harry’ego Pottera. Saga o młodym czarodzieju, wydana między 1997 a 2007 rokiem (i teraz zakrzyknijmy wszyscy: „to niemożliwe, że to było tak dawno temu!”) większości z nas kojarzy się ze staniem w kolejkach w księgarniach i pierwszym polskim wydaniem,…

2 komentarze